tolerancja

Wpisy

  • czwartek, 30 czerwca 2011
    • Tolerancja dla śmiesznego życia

       

      Można przez padół niedoli wędrować z bananem na ustach, (albo i w ustach, jak kto woli) pomimo pechowych sytuacji atakujących wciąż z każdej strony. Można nie zadręczać się niepowodzeniami i wciąż patrzeć optymistycznie w przyszłość. Można uczyć się na cudzych błędach (podobno to łatwiejsze!) i nie powielać wpadek innych. Można obserwować świat i widząc upadki innych omijać dziury, na które się natknęli. Można włączać wentylator dobrego humoru za każdym razem gdy wiatr pesymizmu wieje prosto w oczy. Można uciekać na drugą stronę słońca, gdzie podobno jest cieplej i trawa lepiej pachnie. Można oglądać demotywatory i z zachwytu płakać nad dopasowaniem ich trafności do prawdy wokół. Można tańczyć w deszczu zamiast wciąż poszukiwać idealnego parasola. Można problemy zamknąć w pudełku na dnie najgłębszej szafy i udawać, że życie może być tylko wesołe. Można ubierać zawsze skarpetki nie do pary i olewać śmieszne teksty puszczane przez innych na nasz temat. Można wbrew wszystkim uśmiechnąć się do sąsiada w autobusie pomimo trzydziestostopniowego upału i braku klimatyzacji. Można ucieszyć się z zyskanego czasu na „niewiadomoco”, kiedy spóźniamy się na pociąg.

       

       

      Można usiąść na chwilę na ławce i nagrzać twarz porannym słońcem w drodze do pracy. Można śmiechem zabić najbardziej gburowate wspomnienie z zatęchłej przeszłości. Można z dnia na dzień spakować plecak i ruszyć przed siebie. Można z najbardziej przykrych sytuacji wyciągnąć siłę na start w coś nowego. Można wstać wcześnie rano i bez kawy przeżyć stresujący dzień w pracy. Można nie zjeść kolejnej kostki czekolady kiedy zbiera się pełna czara rozpaczy. Można powiedzieć kilku zupełnie obcym dzień dobry na ulicy. Można stworzyć demota idealnego wysyłając do biura zdjęcie z wakacji w tropikach, kiedy za oknem szaro. Można zanurzyć się we własnym smutku, popłynąć na dno,a później odbić się i niczym strzała wyskoczyć na powierzchnię. Można z garści piasku zbudować zamek dla całej armii królewien. Można śmiać się do lustra gdy nikt nie patrzy i do okna w zatłoczonym autobusie gdy spoglądają wszyscy wokół. Można nie płakać nad rozlanym piwem (kto dziś płacze nad mlekiem?). Można usiąść wieczorem pod pachnącym latem drzewem i pomyśleć jak dobrze spędziło się dzień. Można... Podobno wszystko można wystarczy tylko chcieć!

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Tolerancja dla śmiesznego życia”
      Tagi:
      Autor(ka):
      tolerancja666
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 czerwca 2011 19:30